Pole spostrzeżeniowe – co to jest?

Czy wiesz, że….?

Podczas czytania oko wykonuje trzy rodzaje ruchów

  1. ruch postępowy – od lewej do prawej wzdłuż linii czytanego tekstu
  2. ruch zwrotny – od końca jednej linii do początku następnej
  3. ruch wsteczny, który umożliwia powrót do tego co zostało przeczytane

Ruch oczu dokonuje się skokami, między skokami są przerwy. 

I to właśnie w tych przerwach odbywa się czytanie!

Im przerwy są dłuższe tym czytanie jest szybsze i sprawniejsze – bo więcej treści zostało spostrzeżonych.

U wielu dzieci obserwuje się trudności i zawężenie pola spostrzeżeniowego.

Świetnie tłumaczy to moja mentorka prof. Edyta Gruszczyk – Kolczyńska ( kierownik Katedry Wspomagania Rozwoju i Edukacji Dzieci w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie):

“Sednem uczenia się są realne dziecięce doświadczenia – dotykowe i ruchowe oraz wzrokowe. To niezbędne cegiełki, z których dziecięcy umysł buduje reprezentacje. Są to konstrukty, narzędzia myślenia, wyprowadzania wniosków, porównywania.

Pierwsze reprezentacje dziecko tworzy z doznań dotykowych i ruchowych, następne – w kombinacji z doznaniami wzrokowymi. Potem doznania te są wzbogacane słowami, nazwami tego, co dziecko poznaje ruchem i dotykiem, poruszaniem się w trójwymiarowym otoczeniu. We wczesnym okresie życia najważniejsze są ruch, dotyk i czucie.

Pierwsze rozumowania w główce dziecka na tym właśnie bazują, tak dziecko rozpoznaje świat. To wszystko precyzyjnie zbadał i opisał amerykański psycholog Jerome Seymour Bruner i póki co jego ustalenia są niepodważalne.

Smartfony czy tablety są dawane dzieciom do zabawy coraz częściej i to na dłuższy czas. Gdy maluch przebywa z tymi urządzeniami nie gromadzi żadnych doświadczeń dotyczących trójwymiarowego świata. Otóż nasze oczy chociaż są cudownym narządem, to mają pewną niedoskonałość. Bardzo słabo rejestrują właściwości trzeciego wymiaru naszego otoczenia i znajdujących się tam obiektów. To jest domena dotyku i ruchu naszego ciała

Ten trójwymiarowy świat jest niesłychanie ubogi u dzieci, które zajmują się urządzeniami mobilnymi. Ich świat nabiera takich właściwości, jak ekran tych urządzeń – jest wąski, śliski, chłodny kolorowy, migający i jednorodny. Nieprawdziwy. Na dodatek. to co, dzieje się na smartfonie czy tablecie odbywa się szybko. Zbyt szybko jak na percepcję dziecięcą. Zamiast radości poznawania, nasila się niezdrowa dla psychiki fascynacja migotaniem ostrych kolorów.”

Coraz częściej obserwujemy u dzieci zjawisko zaniku umiejętności skupiania się, a jest to konieczne żeby zobaczyć elementy w obrazku i powiązać je logicznie. Na to potrzeba czasu. Ale  jest też to kwestia ćwiczenia i organizowania pola spostrzeżeniowego.

Możesz dowiedzieć się jak ćwiczyć z dzieckiem, aby czytało płynniej i lepiej – zapisz się na bezpłatne szkolenie dla rodziców :

doro 3

W indywidualnych konsultacjach pomagam rodzicom i specjalistom rozwiązywać trudności edukacyjne dzieci i młodzieży.
Moim konikiem zawodowym jest praca z dziećmi z dysleksją i zagrożonymi dysleksją.Od 15 lat pracuję w tym obszarze i pomogłam już setkom rodzin. Poszerzyłam swoje działania o online – jestem autorką pierwszego w Polsce kursu online
Trening Płynności Czytania.
Więcej o mnie>>

 
 

Sprawdź moje
Opowieści terapeutyczne

Share:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne posty

Pole spostrzeżeniowe – co to jest?

Czy wiesz, że….? Podczas czytania oko wykonuje trzy rodzaje ruchów ruch postępowy – od lewej do prawej wzdłuż linii czytanego tekstu ruch zwrotny – od

Jak zostać mistrzem koncentracji?

W moich artykułach dotyczących czytania wiele razy pisałam, że fundamentem gotowości do czytania jest między innymi koncentracja uwagi. Koncentracja uwagi to zdolność skupienia swojej uwagi

DOROTA LUBAS

“…W terapii dobieram działania terapeutyczne tak, aby wydobyć maksimum możliwości dziecka. Projektując szkolenia dla rodziców, specjalistów uważnie słucham potrzeb i „szyję na miarę” grupy. Łączę te obszary w funkcji dyrektora poradni psychologiczno – pedagogicznej. Wspólny mianownik to troska o wydobycie pełni potencjału dziecka/ rodzica/ terapeuty.