Jak zostać mistrzem koncentracji?

W moich poprzednich artykułach dotyczących czytania wiele razy pisałam, że fundamentem gotowości do czytania jest między innymi koncentracja uwagi. Koncentracja uwagi to zdolność skupienia swojej uwagi na określonym obiekcie, człowieku, zjawisku, czynności itd.

Od czego zależy zdolność do skupiania uwagi? 

Przyjrzyjmy się pewnej sytuacji szkolnej.

Artur zatrzymuje się przy drzwiach, widzi kolorowe pisak przy tablicy, sięga po nie i bierze do ręki. Przez chwilę ogląda je, widzi na końcu sali kolorowe pudełka, podbiega do nich i przewraca je. Zauważa na półkach nowe piłeczki, sięga po nie, gdy nagle otwierają się drzwi. Ten dźwięk i ruch przyciąga uwagę Artura.  Odwraca się od półek, podbiega do rówieśnika i trąca go. Zaczepiony chłopiec zaczyna się bronić i tak rozpoczyna się konfilkt…

W tym samym czasie inny chłopiec – Michał – wchodzi do sali, rozgląda się i zdecydowanie idzie do swojej ławki. Zaczyna rozpakowywać swój plecak, ogląda swoje książki, zeszyty, sprawdza czy ma naostrzone kredki. Okazuje się, że dwie są złamane. Przechodzi do miejsca, gdzie stoi kosz na śmieci i temperuje kredki. Drzwi się otwierają. Chłopiec podnosi wzrok i spogląda na wchodzącego kolegę. Wraca do swojej czynności. 

Pierwszy chłopiec – Artur zużył sporo energii na rozpoznanie terenu w którym się znalazł,  jednak jego działanie polegało na  ustaleniu co jest wokół niego. Nie potrafił w inny sposób rozporządzać swoimi zasobami poznawczymi

Drugi chłopiec – Michał chciał się przygotować do zajęć i konsekwentnie realizował swój zamiar. Potrafił zorganizować swoje otoczenie według własnej intencji i odpowiednio zarządzać swoją aktywnością poznawczą. Michał był tak skupiony na swojej czynności, że mógł zignorować bodziec, jakim były otwierające się drzwi i wchodzący kolega.

Analiza zachowania chłopców w tej samej sytuacji wskazuje, że dzieci różnią się pod względem możliwości skupiania uwagi i kierowania swoją aktywnością, czyli różnią się możliwościami gospodarowania zasobami poznawczymi.

Co zatem wpływa na zdolność do skupiania uwagi u dzieci?

Bardzo trudno jest ustalić, gdzie mają początek a gdzie koniec procesy skupienia uwagi i spostrzegania, a gdzie jest miejsce rozumowania i zapamiętywania. Dodatkowo do tych skomplikowanych procesów dokładają się procesy emocjonalne, które mogą mieć wpływ na ich przebieg.

Z racji dojrzałości struktur w mózgu dorośli potrafią mieć wgląd w siebie, w celu określenia czego doznają w danej chwili, jakie czynności wykonują. Natomiast dziecko zapamiętuje to, na co zwraca uwagę. I niezależnie od tego, czy robi to intencjonalnie (celowo) czy mimowolnie, to uwaga jest osadzona w systemie pamięci przemijającej, a następnie jest przenoszona do systemu pamięci trwałej.

Główne funkcje pamięci to:

  • utrzymywanie gotowości (czujności) poznawczej, 
  • przeszukiwanie pola percepcyjnego,
  • selekcja bodźców docierających do człowieka.

Z otoczenia dochodzi zbyt wiele bodźców, aby ludzki umysł, a tym bardziej dziecięcy mózg (!!) mógł je rejestrować i spożytkować,  jednocześnie nie tracąc energii na to, co w danej chwili jest zbędne.

„Selekcyjna funkcja uwagi to analiza dystraktorów, czyli bodźców zakłócających, przeszkadzających w uważnym przeszukiwaniu pola spostrzeżeniowego. Służy to uchwyceniu tego, co ważne, a co nieważne. Tylko niektóre bodźce są wydobywane z tła i zatrzymywane w pamięci. Przechodzą one przez filtr selekcji pierwotnej i zależą od przyjętej koncepcji uwagi. Gdy bodźce przeszły już „wstępną obróbkę”, są dopiero przetwarzane dalej. Jest to tak zwana selekcja szeregowa. Spostrzegane cechy są integrowane, aby stworzyły sensowną całość”. (prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska).

Dzięki takiemu gospodarowaniu zasobami poznawczymi jest możliwe równoczesne zajmowanie się więcej niż jedną czynnością, a także świadome przenoszenie uwagi z jednego obiektu na drugi. Pojemność i podzielność uwagi daje możliwość powrotu do poprzedniego stanu.

Jednak pula uwagi jest tylko jedna, oznacza to, że przy wykonywaniu dwóch lub więcej zadań można równocześnie odpowiednio dzielić swój wysiłek poznawczy. Jednak każde dodatkowe zadanie pochłania pewną część zasobów uwagi i powoduje pogorszenie się poziomów wykonania pozostałych zadań. Wydłuża się również czas na ich realizacji.

Czy zatem multitasking (wielozadaniowość) nie istnieje? 🙂

Dorosły i dziecko ma wybór tego, co będzie przedmiotem jego aktywności i na czym skupi swoją uwagę. Na ten wybór mają również wpływ chwilowe intencje, stany motywacyjne, a także trwałe dyspozycje, np. zainteresowania. Ważna jest tutaj świadoma ocena zapotrzebowania – to zadanie nie wymaga ode mnie całkowitego skupienia, np. mogę uważnie słuchać radia i równocześnie sprawnie prasować. Oznacza to, że w każde z wymienionych zadań angażuje się nieco inne obszary uwagi, dlatego można je realizować równocześnie i z równą sprawnością.  

Gospodarowanie zasobami poznawczymi jest to  proces w dużej mierze świadomy. Potrzebne jest rozeznanie o tym, co ważne i co przynosi korzyść, a także o tym, co jest mniej ważne, a nawet zbędne. Jest to jak najbardziej umiejętność, którą warto rozwijać już u dzieci. Zdolności do skupiania uwagi można się po prostu nauczyć. 

Mit dotyczący uwagi dzieci

Skoro można się nauczyć skupienia uwagi to dlaczego nauczyciele i rodzice mają tyle kłopotów, gdy chcą, aby dzieci dłużej skupiły uwagę na tym, co ważne? Powszechnie uważa się, że dzieci dysponują głównie uwagę mimowolną. Dlatego warto to wyjaśnić. 

Uwaga mimowolna nie jest tym samym co automatyczne przekształcanie informacji. Automatyczne przetwarzanie informacji to „surowa obróbka bodźców” – przebiega bardzo szybko i bez wysiłku. Realizowane aktywności nie są dostępne introspekcyjne – nie mamy wglądu w ich przebieg ani nie możemy ich zatrzymać lub modyfikować.  

Natomiast kontrolowane przetwarzanie informacji jest możliwe dzięki uwadze. Ten proces przebiega wolno i wymaga nieraz sporego wysiłku. Znaczna część przetwarzanych informacji ma charakter świadomy i dlatego możemy dysponować zasobami tak, aby realizować obrane cele. 

Dzięki mobilizacji poznawczej możliwe jest rozpoznanie wydobywanego stałego bodźca: „Co to jest?”, „Do czego służy?” i rozpatrzenia go w kategoriach ważne\nieważne. W zależności od takiego rozpoznania dziecko może albo zainteresować się tym, co dostrzegło, albo skierować swoją aktywność poznawczą na coś zupełnie innego.

Wiele zależy również od tego, co pojawi się w polu percepcyjnym (tym, co dostrzega dziecko). Warto pamiętać, że kompetencje dziecka wzrastają wraz z wiekiem. Im dziecko jest starsze, tym ma większą możliwość kierowania procesami uwagi, ponieważ ma bardziej zintegrowany mózg. 

Uwagą mimowolną sterują bodźce pojawiające się w polu spostrzeżeniowym. Jeżeli są one bardzo silne lub kontrastowe wówczas na tę „obróbkę bodźców” dziecko przeznacza całą swoją życiową energię. Mówimy wtedy, że dziecko znajduje się w niewoli bodźców przypadkowych, i że trzeba je koniecznie wyrwać z takiej niewoli. Pamiętasz chłopca Artura, o którym ci opowiadałam na początku tego artykułu? To właśnie dziecko w niewoli bodźców przypadkowych.

Czy dziecko może intencjonalnie skupić uwagę? 

Dorosły może wymusić na dziecku, aby skierowało swoją aktywność poznawczą na coś, co jest w danej chwili ważne i czym będzie się zajmować np. lekcja w szkole. Dziecko również może samo sobie nakazać, że ma skupić uwagę na czymś,  co jest w danej chwili ważne i potrzebne do zrealizowania wybranego celu. Intencjonalne skupienie uwagi własnym nakazem jest uwarunkowane wysoką świadomością tego, co ważne oraz zaawansowaną już umiejętnością gospodarowania zasobami poznawczymi. 

Jest to faza przechodzenia z kontroli zewnętrznej do samokontroli. I tutaj warto o chwilę refleksji. 

Wiele zachowań dzieci jest regulowana przez dorosłych za pomocą poleceń, okazywania zadowolenia oraz karcących uwag. Są to sposoby zewnętrznego kierowania dziecięcym zachowaniem, uwagą i aktywnością poznawczą. 


„Niezbędnym warunkiem zrównoważonego, celowego i twórczego życia, pełnego głębokich więzi międzyludzkich, jest współpraca między obiema półkulami. Przez sam środek mózgu przebiega spoidło wielkie – pęk dróg łączących ze sobą prawą i lewą półkulę. Drogami tymi odbywa się komunikacja między obiema połówkami mózgu […] chcemy, aby osiągnęły integrację poziomą – w której obie półkule łączą się w harmonii. Sprawi to, że będą cenić zarówno logikę jak i emocje; da im lepszą równowagę oraz zdolność rozumienia samych siebie i otaczającego je świata”.(Daniel J. Siegel, Tina Payne Bryson)

Dziecko w miarę rozwoju i pod wpływem wychowania rozwija w sobie zdolności do samokontroli zachowań – może coraz dłużej skupiać swoją uwagę i gospodarować aktywnością tak, aby osiągnąć swój cel. Jest to złożony proces. Tylko czy jako dorośli przymuszamy, czy zapraszamy do współpracy? 

Przyjrzyjmy się takie sytuacji. Dzieci w przedszkolu malują palcami. Marysia* patrzy na swoje dłonie i mówi: „Brudne. Marysia umyje rączki”. Biegnie do łazienki i po chwili wraca, uśmiechając się, pokazuje mokre dłonie i stwierdza: „Czyste rączki, Marysia grzeczna”. 

Marysia sama podjęła decyzję co robić, ale musiała sobie pomóc przetwarzaniem tego, co wcześniej słyszała od mamy. W ten sposób nakazywała sobie, co ma robić i co odczuwać.  Mówienie do siebie samego pomaga dzieciom i dorosłym również w uświadamianiu sobie swoich potrzeb i takim organizowaniu aktywności, aby je zrealizować. Tak samo ważna jest jednak nauka swojej odrębności. Dziecko ma prawo odczuwać w danej sytuacji zupełnie co innego niż dorosły. 

*przykład pochodzi z książki  „Wspomaganie dzieci w rozwoju zdolności do skupiania uwagi i zapamiętywania”

E. Gruszczyk-Kolczyńska, E. Zielińska 

W jaki sposób skrypty pomagają orientować się i wspierać dzieci w skupianiu uwagi oraz w zapamiętywaniu?

„W połowie lat 70. Ronald C. Shank i R.B. Abelson zaproponowali koncepcję planów i skryptów do programowania sztucznej inteligencji. Szybko okazało się, że ta koncepcja jest również użyteczna w odniesieniu do funkcjonowania umysłowego dorosłych i dzieci. Jest ona pożyteczna również do tego, aby wyjaśnić, w jaki sposób dzieci skupiają uwagę i konstruują w swoim umyśle strategie pamięciowe nawet gdy dzieci jakieś zadanie często nie potrafią wyjaśnić, co robiły, aby zapamiętać” (E. Gruszczyk-Kolczyńska, E. Zielińska)

Skrypty to schematy myślowe, czyli umysłowe modele rzeczywistości. Są konstruowane z osobistych doświadczeń, w których trakcie powtarza się czynności, aby osiągnąć swój cel.

Skrypty to rodzaje scenariuszy, według których człowiek, a także dziecko organizuje swoją celową działalność w konkretnych warunkach. Każdy taki scenariusz uwzględnia powtarzający się kontekst sytuacyjny. Sekwencja czynności, które trzeba zrealizować, aby osiągnąć wytyczony cel, plan.

Rano tuż po obudzeniu większość dorosłych organizuje swoją aktywność zgodnie ze skryptem:

  • poranna toaleta
  • ubranie
  • śniadanie/kawa
  • przygotowanie do pracy

Kiedy jesteśmy poza domem, skrypt składa się z nowych sekwencji (aktywności) z uwzględnieniem nabywanej wiedzy o zmieniających się warunkach oraz sekwencji aktywności, które stanowiły dotąd rdzeń używanego skryptu. Pozwala to także na szybką i skuteczną orientację do rozpoznania zdarzenia i podjęcia decyzji, w jaki sposób trzeba się zachować w nowej sytuacji. W nowej sytuacji usuwa się te sekwencje, które są zbędne i wprowadza nowe.

Konstruowanie skryptów zapewnia człowiekowi optymalne funkcjonowanie w otoczeniu. Ustalenia te dotyczą uwagi i pamięci.

Skrypty pozwalają dzieciom czuć się bezpiecznie. Sekwencja czynności w codziennych sytuacjach jest naturalną formą ćwiczenia skupienia uwagi, oszczędzania energii i nierozpraszania jej na otaczające bodźce. 

Przygotowałam dla Twojego dziecka 3 mapy opowiadań – te schematy pomogą Twojemu dziecku skupić się na najważniejszych informacjach po przeczytaniu książki/lektury.

Napisz poniżej w komentarzu, który fragment artykułu był dla Ciebie najbardziej zaskakujący. Odwdzięczę się, wysyłając do Ciebie mapę z opowiadaniami. 🙂

Bibliografia:

E. Gruszczyk-Kolczyńska, E. Zielińska „Wspomaganie dzieci w rozwoju zdolności do skupiania uwagi i zapamiętywania”, s. 61-75. 

Daniel J. Siegel, Tina Payne Bryson „Zintegrowany mózg – zintegrowane dziecko”.

doro 3

W indywidualnych konsultacjach pomagam rodzicom i specjalistom rozwiązywać trudności edukacyjne dzieci i młodzieży.
Moim konikiem zawodowym jest praca z dziećmi z dysleksją i zagrożonymi dysleksją.Od 15 lat pracuję w tym obszarze i pomogłam już setkom rodzin. Poszerzyłam swoje działania o online – jestem autorką pierwszego w Polsce kursu online
Trening Płynności Czytania.
Więcej o mnie>>

 
 

Sprawdź moje
Opowieści terapeutyczne

Share:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne posty

Jak zostać mistrzem koncentracji?

W moich poprzednich artykułach dotyczących czytania wiele razy pisałam, że fundamentem gotowości do czytania jest między innymi koncentracja uwagi. Koncentracja uwagi to zdolność skupienia swojej

DOROTA LUBAS

“…W terapii dobieram działania terapeutyczne tak, aby wydobyć maksimum możliwości dziecka. Projektując szkolenia dla rodziców, specjalistów uważnie słucham potrzeb i „szyję na miarę” grupy. Łączę te obszary w funkcji dyrektora poradni psychologiczno – pedagogicznej. Wspólny mianownik to troska o wydobycie pełni potencjału dziecka/ rodzica/ terapeuty.